Przypomnimy, że wyzwanie, które postawił sobie Andrzej Kowalczyk, to dwukrotne pokonanie trasy najtrudniejszego triathlony Europy, czyli „Harda Suka”, co daje 500 kilometrów na rowerze wokół Tatr, 110 kilometrów biegu po tatrzańskich szlakach oraz 10 kilometrów pływania przez Jezioro Orawskie. Niestrudzony zawodnik fantastycznie wywiązał się z tego zadania i mimo momentów słabości po ponad 74 godzinach zameldował się na mecie, pokazując, że dla takich ludzi nie ma ograniczeń!
W tym samym czasie w Tatrach Zachodnich miały miejsce zmagania w ramach festiwalu Tatra Fest. Zawodnicy zmierzyli się na dwóch dystansach – 68 kilometrów i 27 kilometrów. W dłuższym biegu najlepszy okazał się Tomasz Skupień (czas 8:14:19). Wśród kobiet triumfowała Klaudia Petters (czas: 10:12:48). Krótszy dystans został zdominowany przez gości z zagranicy. Wśród panów najlepsi okazali się Kenijczycy, Paula Machoka (czas: 2:22:16) i Kevin Kibet (czas: 2:26:14), a pośród pań Brytyjka Scout Adkin (czas: 2:50:36).
Ponadto, podczas festiwalu miał miejsce 300-metrowy bieg na skocznię na Wielkiej Krokwi oraz zawody we wspinaczce na czas. Pełne wyniki można znaleźć tutaj.