„Niestety z obserwacji i statystyki z ostatnich lat wynika, że świat płazów znika na naszych oczach” – tak słowacki Tatrzański Park Narodowy (TANAP) na swoim profilu facebookowym przedstawia smutny stan rzeczy. Z powodu ich przyrodniczej wartości podejmowane są rozmaite działania, mające uchronić żabią populację. W Polsce na ten przykład każdej wiosny można zauważyć licznych wolontariuszy, którzy niestrudzenie usuwają żaby z dróg, ratując im tym samym życie.
Ciekawego rozwiązania podjął się z kolei TANAP. Pracownicy parku od pewnego czasu wzdłuż podtatrzańskich jezdni stawiają foliowe bariery, które mają zagradzać żabom drogę. Oczywiście, samo to całkowici nie rozwiązuje problemu – w końcu płazy potrzebują dostać się do miejsc, w których składają skrzek. Wobec tego, po uzbieraniu się w jednym miejscu większych grup, żaby są przenoszone w pobliżu zbiorników wodnych. Takie foliowe zapory możemy już zobaczyć chociażby w Dolinie Zuberskiej lub rejonie wsi Mlynčeky.