Jak podają naukowcy dziennikowi Korzár, głównym problemem jest fakt, że autorzy nowych przepisów nie zaprosili do współpracy badaczy, którzy od lat zajmują się Tatrami. Według nich proponowane zmiany mogą doprowadzić do obniżenia poziomu ochrony w miejscach niezwykle cennych przyrodniczo, w tym na obszarach objętych unijnym programem Natura 2000. Naukowcy obawiają się, że ucierpią na tym nie tylko rośliny i zwierzęta, ale i tatrzańskie wody.
Eksperci zwracają też uwagę, że nowe granice ochrony wyznaczono – w ich odczuciu – nielogicznie, co może być sprzeczne z prawem międzynarodowym (w tym z przepisami unijnymi). Naukowcy domagają się teraz odrzucenia obecnego projektu i opracowania go od nowa – tym razem z ich udziałem. Podkreślają, że są gotowi do pomocy, by stworzyć zasady, które realnie ochronią Tatry, zamiast stanowić zagrożenie dla ich unikalnej przyrody.