ludzie, jezioro, schronisko

Niemal 1,9 mln osób odwiedziło Tatry w te wakacje – wynika z danych Tatrzańskiego Parku Narodowego, na które powołuje się Gazeta Krakowska. To zapowiedź, że rok 2025 może przynieść historyczny rekord frekwencji w górach.

W lipcu do Tatrzańskiego Parku Narodowego weszło 794 tys. turystów – mniej niż rok wcześniej, co wiązano z deszczową pogodą. Sierpień natomiast okazał się wyjątkowy – ponad milion wejść na teren parku, czyli jeden z najwyższych wyników w historii. Najczęściej wybieranym miejscem pozostało Morskie Oko (ponad 226 tys. wejść), a zaraz za nim uplasowały się Kasprowy Wierch (182 tys.) i Dolina Kościeliska (148 tys.).

Od początku roku Tatry przyciągnęły prawie 3,92 mln turystów, co stanowi ponad 80 procent całorocznej frekwencji z 2024 roku. Przy sprzyjającej pogodzie jesienią przekroczenie bariery pięciu milionów odwiedzających w skali roku jest bardzo prawdopodobne.

Rosnący ruch turystyczny nie oznacza pogorszenia stanu przyrody. Park wzmocnił patrole terenowe, zwiększył liczbę strażników i prowadzi dodatkowe działania edukacyjne. Dzięki temu najcenniejsze gatunki, takie jak niedźwiedzie, kozice czy świstaki, utrzymują stabilną populację,

Ostateczne wyniki pokażą jesienne miesiące, ale już teraz wiadomo, że Tatry pozostają bezkonkurencyjnym kierunkiem wakacyjnych podróży w Polsce.