TOPR i śmigłowiec

We wczorajszym materiale podsumowywaliśmy niedawno zakończony długi weekend sierpniowy. Zwróciliśmy w nim głównie uwagę na frekwencję na szlakach oraz interwencje HZS, których opisami słowacka służba podzieliła się na swojej stronie internetowej. Dzięki właśnie opublikowanemu przez TOPR raportowi możemy więcej powiedzieć o licznych akcjach ratunkowych, które miały miejsce po polskiej stronie Tatr.

Od piątku do niedzieli, ratownicy udzielili pomocy aż 45 osobom. Najczęstszymi przyczynami interwencji były potknięcia na szlaku, które skutkowały głównie urazami kończyn dolnych. Z tego powodu poszkodowanych zostało blisko 30 turystów.

Pięknej pogodzie towarzyszyły wysokie temperatury, a te w połączeniu z intensywnym wysiłkiem fizycznym były niebezpieczną mieszanką. Aż 10 osób wymagało ewakuacji z powodu przemęczenia i odwodnienia.

W najtrudniejszych przypadkach, w tym przy ewakuacji z wyższych partii gór, ratownicy używali śmigłowca. W sumie do szpitala w Zakopanem w ten sposób przetransportowano 7 osób, w tym turystów z okolic Orlej Perci, Giewontu, Czub Goryczkowych, Doliny Jaworzynki oraz turystkę z problemami kardiologicznymi na Nosalu.