Od piątku do niedzieli, ratownicy udzielili pomocy aż 45 osobom. Najczęstszymi przyczynami interwencji były potknięcia na szlaku, które skutkowały głównie urazami kończyn dolnych. Z tego powodu poszkodowanych zostało blisko 30 turystów.
Pięknej pogodzie towarzyszyły wysokie temperatury, a te w połączeniu z intensywnym wysiłkiem fizycznym były niebezpieczną mieszanką. Aż 10 osób wymagało ewakuacji z powodu przemęczenia i odwodnienia.
W najtrudniejszych przypadkach, w tym przy ewakuacji z wyższych partii gór, ratownicy używali śmigłowca. W sumie do szpitala w Zakopanem w ten sposób przetransportowano 7 osób, w tym turystów z okolic Orlej Perci, Giewontu, Czub Goryczkowych, Doliny Jaworzynki oraz turystkę z problemami kardiologicznymi na Nosalu.