Jak informuje TOPR, w okresie od 28 czerwca do 31 sierpnia 2025 roku pomoc w Tatrach otrzymało 411 osób. To o 32 mniej niż w analogicznym czasie rok wcześniej, co oznacza spadek o 7 procent. Najwięcej interwencji dotyczyło zwykłych wypadków turystycznych – 403. Zdecydowanie rzadziej ratownicy interweniowali w przypadku taterników (7 wypadków) i w innych zdarzeniach (1 przypadek).
Główne przyczyny działań ratowniczych to przede wszystkim potknięcia i upadki – odnotowano ich aż 195, co oznacza wzrost o 11 procent względem poprzedniego lata. Kolejne powody to zachorowania (112 przypadków), upadki z wysokości (13), a także brak odpowiednich umiejętności (27). Ratownicy zwracają uwagę również na wzrost liczby zdarzeń wynikających z nieodpowiedniego wyposażenia (18 przypadków) oraz większą liczbę zagubień na szlakach – takich interwencji było 8, czyli ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.
Pod względem obrażeń widać wyraźny wzrost poważnych urazów. O ile liczba osób bez obrażeń oraz z lekkimi kontuzjami zmniejszyła się (odpowiednio 57 i 166), to ciężkie urazy dotyczyły aż 187 turystów – to wzrost o 36 procent. Ratownicy odnotowali tylko jeden wypadek śmiertelny, co oznacza spadek aż o 75 procent w stosunku do lata 2024.
W porównaniu z poprzednimi latami zmniejszyła się liczba akcji z użyciem śmigłowca – w 2025 roku było ich 87, czyli o 37 procent mniej. Łącznie w działaniach ratowniczych uczestniczyło 914 ratowników, co także stanowi spadek o 13 procent względem ubiegłego lata.