Rower w polskich Tatrach

Mają służyć pracownikom parku oraz wolontariuszom. Mowa o pięciu rowerach elektrycznych, które w ostatnim czasie trafiły na wyposażenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Informacje o zakupie przekazała Gazeta Krakowska, która poprosiła o komentarz samego dyrektora parku, Szymona Ziobrowskiego. Wskazuje on, iż ma to usprawnić pracę osób zaangażowanych w funkcjonowanie parku. Dostrzega w tym ekologiczne rozwiązanie, które pomoże w konsekwentnym zmniejszaniu śladu węglowego. Rowery zostaną przekazane osobom pracującym w ramach Działu Aktywnej Edukacji.

Warto zaznaczyć, iż nie oznacza to, że pracownicy i wolontariusze TPN wzorem nieszczęsnego rowerzysty z Giewontu będą mogli jeździć, gdzie tylko dusza zapragnie. Na terenie parku będą poruszać się jedynie na szlakach, na których zezwala się na jazdę na rowerach.

Kosztujące po około 20 tysięcy złotych rowery zostały zakupione przy wsparciu Fundacji PGE. Zostały dostarczone z kolei przez zakopiańską firmę, która jako jedyna złożyła ofertę podczas przetargu. Ponadto, ma także świadczyć usługi serwisowe.