W poście TPN nawiązuje do chociażby do kwestii ochrony przyrody i zagrożenia dzikimi zwierzętami. Zaznaczono także, iż istnieje możliwość legalnego noclegu w którymś ze schronisk. I właśnie ten argument spowodował prawdziwą wrzawę w komentarzach…
Jak można szybko zauważyć, wiele osób jest zdania, że tatrzańskie schroniska przeistoczyły się w hotele górskie, w których miejsce należy zarezerwować z co najmniej rocznym wyprzedzeniem. To właśnie w ich odczuciu ma uniemożliwiać większości turystów skorzystania z takiej oferty. Niektórzy uważają, że skoro w innych górach Europy jest możliwość noclegu w namiocie, to czemu nie w Polsce. Rozczarowanie całą sytuacją ze strony internautów jest wyraźnie zauważalne...
Mimo burzliwych opinii na temat zakazu biwakowania w Tatrach gorąco zachęcamy do stosowania się do zasad, panujących w Tatrzańskim Parku Narodowym. Pamiętajmy, że tworzone były przez specjalistów z zakresu ochrony przyrody. Mają zatem swój sens - nawet, gdy nie jesteśmy w stanie tego dostrzec na pierwszy rzut oka.
Ponadto, warto pamiętać o argumencie natury finansowej - biwakując w Tatrach narażamy się na mandat.