Krzyż na Giewoncie

Co roku, w dniu 2 kwietnia o godzinie 21:27, słynny krzyż na Giewoncie zostaje rozświetlony na pamiątkę śmierci papieża Jana Pawła II, który do Tatr, jak i polskich gór w ogóle, pałał wielką miłością. Ta mająca już 20 lat akcja budzi jednak wiele kontrowersji. Jak donosi Gazeta Krakowska, spór w tej materii chce rozwiązać Tatrzański Park Narodowy, proponując kompromisowe rozwiązanie.

Napięcie narosło w kwietniu 2025 roku, gdy strażnicy TPN nałożyli mandaty na dwie osoby zmierzające po zmroku w kierunku Giewontu. Ukarano ich nie za samo oświetlanie krzyża, ale za naruszenie zakazu nocnego poruszania się po parku, który co prawda obowiązuje, ale do 15 maja. Sprawa odbiła się szerokim echem, a radni powiatu tatrzańskiego mówili o niespotykanej dotąd sytuacji. Jednocześnie pojawiały się głosy, sugerujące by kultywowanie tej tradycji przekazać Tatrzańskiemu Parku Narodowemu.

Jak podaje Gazeta Krakowska, w odpowiedzi na kontrowersje, starosta Andrzej Skupień oraz Związek Podhalan złożyli oficjalne wnioski do TPN, postulując uregulowanie tradycji na stałe. Starosta podkreślił, że tak ważny dla górali gest upamiętnienia nie może wiązać się z łamaniem prawa.

Dyrektor Parku, Szymon Ziobrowski, potwierdził, że wnioski zostały przekazane radzie naukowej. Rada wyraziła wstępną zgodę, pod warunkiem, że całe przedsięwzięcie będzie odbywać się pod bezpośrednim nadzorem pracowników TPN. Ta propozycja wydaje się być kompromisem, który pozwoli pogodzić szanowaną tradycję z obowiązującym prawem. Formalna decyzja w tej sprawie ma zapaść po zakończeniu konsultacji wewnętrznych w Parku.