Serwis RMF24 podaje, iż według nieoficjalnych informacji ofiary pochodziły z Węgier. Jak wskazała słowacka policja, byli to mężczyźni w wieku trzydziestukilku lat.
Grzegorz Kubicki z TOPR w rozmowie z Onet.pl przekazał, że słowaccy ratownicy poprosili swoich polskich kolegów o pomoc z użyciem śmigłowca, lecz trudne warunki uniemożliwiły wykorzystanie maszyny. Ratownik wskazuje także, iż do dużej lawiny doszło dzisiaj również w rejonie Morskiego Oka, jednak zatrzymała się ona znacznie powyżej szlaku. Na ten moment nie ma informacji, aby ktokolwiek ucierpiał w jej wyniku.