Śmigłowiec TOPR

Ostatnie dni przyniosły tragiczne wieści z Tatr. TOPR poinformował o dwóch śmiertelnych wypadkach, do których doszło w miniony weekend. Masyw Rysów po raz kolejny stał się miejscem tragedii.

W piątek, 9 maja, ratownicy TOPR przetransportowali ciało turysty, znalezionego przez pracownika Tatrzańskiego Parku Narodowego. Bliższych szczegółów tego zdarzenia nie podano.

W sobotę, 10 maja, ratownicy interweniowali w związku z upadkiem turystki spod wierzchołka Rysów. Niestety, po przybyciu na miejsce stwierdzono zgon kobiety. Jest to już trzeci śmiertelny wypadek w masywie Rysów w tym roku; zaledwie trzy tygodnie wcześniej życie straciły tam dwie osoby (więcej na ten temat pisaliśmy w tym materiale).

Ratownicy TOPR udali się również na pomoc dwóm wychłodzonym turystom z Hiszpanii, którzy utknęli w rejonie Szpiglasowej Przełęczy.

Po ostatnich opadach śniegu w Tatrach panują bardzo trudne warunki. Nadal zalega tam zlodowaciały śnieg, z którego wystają skały. Wybierając się w góry należy pamiętać o bieżącym sprawdzaniu komunikatów oraz zabraniu niezbędnego sprzętu jak raki i czekan. 

Interwencja w masywie Babiej Góry

Działania ratownicze miały miejsce także poza Tatrami. W miniony piątek, na Perci Przyrodników w masywie Babiej Góry, pracownik leśny doznał zawału serca. Na szczęście, towarzyszył mu kolega, będący jednocześnie ratownikiem Grupy Beskidzkiej GOPR. Po zawiadomieniu centrali, TOPR został poproszony o wsparcie śmigłowcem. Dzięki sprawnej współpracy, poszkodowanego sprawnie przetransportowano do szpitala w Zakopanem.