Po otrzymaniu zgłoszenia w godzinach porannych ratownicy ruszyli pieszo w teren. Uruchomiono również śmigłowiec w celu przeszukania okolicy Zawraciku i Zawratu Kasprowego. Działania skupiły się poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi, ponieważ to właśnie tam – na podstawie zdjęć wysyłanych wcześniej siostrze przez poszukiwanego – mógł znajdować się mężczyzna.
Początkowo akcja nie przynosiła skutku. Na ciało turysty natrafił dopiero pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego, który akurat przebywał w tej okolicy. Śmierć nastąpiła najpewniej wskutek upadku z wysokości około 30 metrów. Ratownicy przetransportowali ciało z eksponowanego terenu przy użyciu technik linowych. Po zwiezieniu do Kuźnic zostało ono przekazane zakładowi pogrzebowemu.
W akcji ratunkowej wzięło udział łącznie 19 ratowników TOPR.