Rysy zimą

W mediach społecznościowych zawrzało! Wszystko to za sprawą przybliżonej przez profil Tatromaniak sytuacji. Ostatnio para turystów z Litwy, mimo bardzo trudnych warunków i zupełnego nieprzygytowania, postanowiła wybrać się na Rysy od strony słowackiej, niosąc ze sobą… 9-miesięczne dziecko.

Rodzice zignorowali liczne ostrzeżenia dotyczące zagrożenia, jakie otrzymali od przewodników, ratownika HZS oraz pracowników schroniska. Warunki tego dnia były tak trudne, że nawet doświadczeni turyści poruszali się z ogromną ostrożnością.

Choć udało im się dotrzeć na szczyt, problem pojawił się przy zejściu. Ojciec dziecka poprosił obecnego tam przewodnika o pomoc i sprzęt, ale ten odmówił prowadzenia ich na linie ze względu na zbyt duże zagrożenie. Zaproponował z kolei wezwanie ratowników, jednak Litwini odmówili, obawiając się wysokich kosztów z powodu braku wykupionego ubezpieczenia. W obliczu tej dramatycznej sytuacji przewodnik podjął kluczową decyzję: wziął niemowlę i ostrożnie zniósł je w bezpieczniejsze miejsce, ratując tym samym dziecko z potencjalnie tragicznego położenia.

Nie dziwi, że w Internecie pojawiły się bardzo krytyczne opinie, potępiające skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie rodziców. Cała sytuacja skończyła się szczęśliwie i litewska rodzina bezpiecznie zeszła na dół. Trzeba jednak przyznać, że to zajście mocno daje do myślenia.