Szerpowie Nadziei na Orlej Perci

Szerpowie Nadziei w tym roku idą na całość! Świnica czy nawet poza szlakowe Niżne Rysy to już za mało. Przyszedł czas na najtrudniejszy szlak w Tatrach, czyli legendarną Orlą Perć, gdzie niestrudzeni wolontariusze zabrali dwójkę podopiecznych wraz z ich tatą.

Uczestnicy akcji wykorzystali pustki na szlakach, jakie zapanowały w Tatrach po weekendzie. Wraz z czwórką Szerpów udała się tam dwójka „Skarbów” w osobach braci Janka i Kamila. Jak podaje słynna fundacja w swojej relacji z wyjścia, obydwaj młodzieńcy mimo najbliższego pokrewieństwa stanowią zupełne przeciwieństwa – jednego cechuje ogromny spokój i dyscyplina, zaś drugi to istny wulkan energii. Na wyprawie nie zabrakło także ich taty, Jarosława, który bardzo uważnie doglądał poczynania synów, odpowiednio wspierając przy tym Szerpów w ich zadaniu.

Cały zespół bardzo mężnie poradził sobie z pokonaniem Orlej Perci, którą rozpoczęli i zakończyli od strony Doliny Pięciu Stawów Polskich. Przejście odbyło się przy użyciu sprzętu wspinaczkowego (chociażby w postaci lin), co zapewniło uczestnikom akcji należyte bezpieczeństwo.

Warto dodać, że Jarek i Kamil, mimo niepełnosprawności intelektualnej, są osobami niezwykle silnymi i bardzo aktywnymi górsko. Wraz ze swym tatą na swoim „koncie” mają takie sukcesy jak zaliczenie Korony czy też Diademu Gór Polski.

Wszystkim uczestnikom akcji – zarówno Szerpom jak i im podopiecznym – gratulujemy wspaniałego sukcesu, życząc przy tym kolejnych!