Sytuacja miała mieć miejsce około godziny 20:00. O komentarz do sprawy zapytano Tatrzański Park Narodowy. Poinformowano, że sprawdzany będzie monitoring i jeśli tylko uda się odczytać tablice rejestracyjne, to kierowcę nie ominie grzywna za załamanie przepisów parkowych.
Uber stanowi niejako nowość na rynku przewozów osób na terenie powiatu tatrzańskiego. Firma, świadcząca popularne przewozy, nie tak dawno rozszerzyła swój teren działań o ten popularny wśród turystów rejon. Więcej o tym pisaliśmy we wcześniejszym artykule.