Jak podaje serwis korzar.sme.sk, samorząd Tatr Wysokich usunął już ponad sto billboardów oraz tablic reklamowych znajdujących się przy drogach i w przestrzeni publicznej. Burmistrz miasta Jozef Štefaňák podkreśla, że reklamy nie tylko psuły górski krajobraz, ale również utrudniały orientację i mogły rozpraszać kierowców.
Prace rozpoczęły się trzy lata temu i objęły różne części miasta. W ramach działań usuwano nie tylko reklamy, ale także stare lub zbędne znaki drogowe, które zasłaniały widoki na Tatry albo nie spełniały już swojej funkcji. Szczególne zmiany widoczne są m.in. w rejonie Starego Smokowca.
Według władz miasta podczas przebudowy Drogi Wolności zdemontowano ponad 50 dodatkowych znaków drogowych. Samorząd zwraca uwagę, że nadmiar tablic powodował chaos informacyjny i utrudniał turystom odnalezienie właściwych kierunków.
Miasto zapowiada dalsze działania także w okolicach dworca autobusowego w Tatrzańskiej Łomnicy. Równolegle tworzony jest nowy, ujednolicony system oznakowania i informacji miejskiej dla poszczególnych części Tatr Wysokich.
Jak zaznaczają lokalne władze, walka ze smogiem wizualnym jest procesem skomplikowanym pod względem prawnym i własnościowym. Samorząd współpracuje w tej sprawie m.in. z administracją TANAP-u oraz regionalnym zarządem dróg. W planach jest również ograniczenie liczby billboardów przy trasie z Popradu do Starego Smokowca.