Jesień w Tatrach

Przytaczane przez Gazetę Krakowską dane wskazują, że wiele osób w nadchodzący weekend, zaczynający się dniem Wszystkich Świętych, odwiedzi nie groby swoich bliskich, a właśnie Tatry. Obecnie obłożenie w hotelach wynosi ok. 70%. Czy turystów czeka pogodny początek listopada?

Chociaż przez wiele lat ten okres uchodził za tzw. „martwy sezon”, to wydłużony w tym roku o jeden dzień pierwszy weekend listopada sprawił, że zainteresowanie spędzeniem czasu w górach jest naprawdę duże. Co więcej, odwiedzenie Zakopane planują również liczni turyści ze Słowacji i Czech. Zanosi się zatem na spory ruch na tatrzańskich szlakach.

Jak z dojazdem i wyjazdem?

W mieście można spodziewać się znacznych utrudnień na drogach, związanych z dojazdami mieszkańców pod cmentarze. Niektóre drogi będą w dniu 1 listopada wyłączone z ruchu.

W niedzielę można spodziewać się korków przy wyjeździe z Zakopanego. Dużym udogodnieniem dla turystów będzie jednak możliwość skorzystania z otwartego 30 sierpnia odcinka Zakopianki, które omija jakże już sławne i niegdyś koszmarnie kłopotliwe skrzyżowanie w miejscowości Klikuszowa.

Parę słów o prognozach na weekend:

Jak na to wszystko „zapatruje się” pogoda? Piątek zanosi się naprawdę pogodnie. Nie da się wykluczyć, że będzie to ostatni tak ciepły dzień tej jesieni. Słupki termometrów na Kasprowym Wierchu pokażą nawet 8°C, zaś czas nasłonecznienia wyniesie ok. 9 godzin!

Znacznie gorzej będzie prezentować się sobota. Wówczas temperatura spadnie do -2°C (odczuwalna może wynieść nawet -11!). Do tego ogromnym utrudnieniem będzie silny wiatr (do 80 km/h) oraz opady deszczu i śniegu.

W niedzielę z kolei zanosi się na pochmurny poranek i zdecydowanie słoneczniejsze popołudnie. Będzie także chłodno (ok. 0°C), lecz wiatr nie powinien sprawiać już takich kłopotów. Czas nasłonecznienia wyniesie ok. 6 godzin.