Jak podaje Tatrzański Park Narodowy, w ciągu ostatnich miesięcy prowadzono zbiór materiałów organicznych dużych drapieżników. Teraz zostaną one poddane analizie, którą przeprowadzi Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży – jednostka od lat specjalizująca się w badaniach genetycznych dzikich zwierząt oraz monitoringu dużych drapieżników.
Projekt ten, poza TPN, objął także Babiogórski, Magurski, Gorczański oraz Pieniński Park Narodowy, dziewięć nadleśnictw w południowej Polsce, a także dwa słowackie parki narodowe: Tatrzański (TANAP) i Pieniński (PIENAP).
Zarówno wilki, jak i niedźwiedzie brunatne to zwierzęta o ogromnych wymaganiach przestrzennych. W poszukiwaniu pożywienia czy partnera regularnie przemierzają dziesiątki kilometrów, swobodnie przekraczając granicę polsko-słowacką. Z tego powodu próby szacowania ich liczebności wyłącznie po jednej stronie granicy przypominają liczenie pasażerów w jadącym pociągu z poziomu jednego peronu – wynik zawsze będzie obarczony błędem.
Obecne badania nie startują od zera, lecz rozwijają doświadczenia z lat ubiegłych. Podobne analizy genetyczne na mniejszą skalę prowadzono już wcześniej na terenie samego Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przyniosły one bardzo konkretne dane: w 2018 roku wykazano tam obecność 14 wilków, natomiast w 2023 roku potwierdzono bytowanie 64 niedźwiedzi brunatnych.
O ile wcześniejsze badania dawały nam lokalny obraz, o tyle projekt „Drapieżne pogranicze” pozwala spojrzeć na populacje tych majestatycznych zwierząt w znacznie szerszej, transgranicznej skali. Efekty pracy genetyków z Białowieży będą kluczowe dla przyszłości karpackiej fauny. To kolejny, milowy krok w kierunku zintegrowanej i skutecznej ochrony wilków i niedźwiedzi w tej części Europy.