To, że jelenie w dużej mierze przestały bać się ludzi, nie jest żadną nowością. Zwabione łatwo dostępnym pożywieniem, takim jak resztki jedzenia z koszy czy dokarmianie przez turystów, coraz chętniej zapuszczają się w głąb miasta. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że dla niektórych stały się swoistą „atrakcją turystyczną”. Bywały także pojedyncze przypadki… sadzania dzieci na grzbietach jeleni, celem zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia. Takie zachowanie jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale przede wszystkim niebezpieczne.
Problem stał się na tyle palący, iż władze Zakopanego regularnie przypominają o zdrowo rozsądnych zasadach, obowiązujący wobec tych zwierząt. Zostały one opublikowane na profilu miasta na portalu Facebook:
My zaś podpisujemy się pod tym niezwykle ważnym apelem. Pamiętajcie, że mamy tu do czynienia z dzikim zwierzęciem, które mimo na pozór sympatycznego wyglądu, może stanowić dla nas zagrożenie!