Decyzja ta zapadła po licznych skargach mieszkańców, którzy sprzeciwili się budowie apartamentowca niepasującego do okolicy. Głównym powodem uchylenia pozwolenia były błędy proceduralne (między innymi pominięcie sąsiadów jako stron postępowania) i naruszenie przepisów przy wydawaniu zgody przez zakopiańskie starostwo.
Mieszkańcy, którzy o planach budowy dowiedzieli się przypadkowo, odnieśli sukces. W odpowiedzi na te problemy, Urząd Miasta Zakopane zapowiedział, że zmieni przepisy, aby w przyszłości zablokować podobną, niekontrolowaną zabudowę.
To nie pierwszy raz, kiedy ten deweloper spotyka się z oporem. Jego wcześniejsza inwestycja przy Dolinie Białego, mimo że uzyskała pozwolenie, stoi pusta od 2022 roku. W regionie działa już też Podhalański Patrol Budowlany – inicjatywa walcząca z chaosem w zabudowie.