Pies wyskoczył z wyciągu

To nie koniec głośnej sprawy, która pod koniec lipca miała miejsce na wyciągu na Polanie Szymoszkowej.

Przypomnijmy, 27 lipca 2024, tuż przed zamknięciem wyciągu na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem, z jednego z krzesełek wyskoczył pies. Jak się okazało właściciel czworonoga podróżował następnym krzesełkiem w towarzystwie kolejnych dwóch psów. Krzesełko, którym poruszał się samotny pies nie było zabezpieczone w żaden sposób. Kilka dni później prokuratura okręgowa w Nowym Sączu poinformowała, że pies nie żyje. Krótko po tym zdarzeniu mogliśmy przeczytać werdykt prokuratury, według którego zgromadzone dowody nie dały podstaw do orzeczenia, iż w trakcie zdarzenia doszło do znęcania się nad zwierzęciem. Dlatego właściciel psa został ukarany mandatem w wysokości 250 zł za niedopilnowanie zwierzęcia, a dalsze postępowanie zostało umorzone.

Z tym werdyktem nie zgodziło się Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, które złożyło zażalenie do decyzji prokuratury. Jak informuje KSOZ prokuratura przychyliła się do złożonego zażalenia o umorzenie postępowania. Z tego względu sprawa zostanie podjęta ponownie, a mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.