Dziewczynka, która przyjechała tu ze swoją rodziną na ferie, najpewniej zajęło nieprawidłowo miejsce na krzesełku, co też skutkowało jej upadkiem, do którego doszło przy dolnej stacji. Udało się jednak sprawnie udzielić jej pierwszej pomocy – do poszkodowanej przybyli ratownicy TOPR-u. Następnie dziecko zostało zabrane śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
Policja póki co bada okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia. Zakopiańska komenda wskazuje także, iż w okresie ferii na stokach operują specjalne patrole policyjne, które czuwają nad bezpieczeństwem narciarzy, dokonując niejednokrotnie wśród nich między innymi kontroli trzeźwości.