Olga Łyjak i Tatry

Znana z ustanowienia kobiecego rekordu w zdobyciu 14 szczytów Wielkiej Korony Tatr, Olga Łyjak znów zdumiewa! Znakomita biegaczka tym razem „na tapetę” wzięła X 2600, czyli 10 tatrzańskich wierzchołków, których wysokość przekracza 2600 m n.p.m.

Idąc ze wschodu na zachód, szczyty te to: Łomnica (2634 m n.p.m.), Durny Szczyt (2623 m n.p.m.), Lodowy Szczyt (2628 m n.p.m.), Lodowa Kopa (2605 m n.p.m.), Gerlachowska Kopa (2600 m n.p.m.), Lawinowy Szczyt (2606 m n.p.m.), Zadni Gerlach (2616 m n.p.m.), Gerlach (2655 m n.p.m.), Pośredni Gerlach (2642 m n.p.m.) i Mały Gerlach (2601 m n.p.m.). Nasza rodaczka w ubiegłą niedzielę (21 września) pokonała tę niezwykle wymagającą trasę w pojedynkę, co sprawia, że było to ogromne wyzwanie nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. W końcu do pokonania miała między innymi eksponowaną Drogę Martina, prowadzącą z rejonu Polskiego Grzebienia na najwyższy szczyt Tatr. Całość to prawie 35 kilometrów i 4400 metrów przewyższenia!

„(...) porywy wiatru do 70 km/h i halny blokowały moją psychę, jak zdjęłam kask, mózg parował mi z gorąca, czułam, jakbym miała gorączkę, wiele razy chciałam się wycofać" - tak sama Olga Łyjak na swoim profilu na Facebooku opisuje trudności, z jakimi przyszło jej się zmierzyć. Było to pierwsze solowe przejście kobiece tej niesamowicie trudnej trasy. Rezultat? Nie tylko ukończenie jej, ale i uzyskanie świetnego czasu 12 godzin i 20 minut. Trasę, którą pokonała polska biegaczka, możecie zobaczyć na jej profilu na portalu Strava. Dodamy, że rekord X 2600 należy do Słowaka Petera Závacky’ego (będącego także ratownikiem HZS), który uzyskał czas 11 godzin i 37 minut.

Na koniec dodamy, że nie jest to jedyny sukces sportowy, który Olga Łyjak odniosła w ostatnim czasie. 13 września wzięła udział w arcytrudnym 75-kilometrowym biegu z serii Ultra Janosik, którego trasa w bardzo dużej części wiodła przez słowackie Tatry. Mieszkająca w Zakopanem biegaczka była najlepsza spośród kobiet, zajmując również czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.