W trakcie wydarzenia nie brakło ciekawych prelekcji, prowadzonych przez historyków. Przedstawione zostały niełatwe losy polskich górali, którzy podczas Wielkiej Wojny z lat 1914-1918 odziani w mundury armii austro-węgierskiej stanęli do walki w służbie cesarskiej. Wielu z nich służyło w Legionach Polskich, lecz mieszkańców Podtatrza nie brakowało także w Błękitnej Armii generała Józefa Hallera, która walczyła tym razem po stronie zachodnich aliantów. Wspominano zarówno dowódców wysokiego szczebla, jak chociażby pochodzącego z Białego Dunajca generała Andrzeja Galicę, jak i tych szeregowych żołnierzy, którzy oddali życie w obcej służbie. Wielu z nich została odznaczona za męstwo w boju.
Nie zabrakło także wzmianek o późniejszych losach weteranów I wojny światowej z Podhala, dla których odzyskanie niepodległości przez Polskę nie oznaczał wojskowej emerytury. Wręcz przeciwnie – wielu z nich ponownie stawiło się do służby (tym razem w mundurze Wojska Polskiego), uczestnicząc chociażby w wojnie z bolszewicką Rosją. Warto dodać, że właśnie wtedy zaczęły powstawać formacje strzelców podhalańskich, które tak bardzo zasłużyły się nie tylko w okresie walk o ukształtowanie granic odrodzonej Rzeczypospolitej, ale także i później – podczas II wojny światowej.