Seria interwencji słowackich ratowników została rozpoczęta przez wypadek czeskiego taternika na Huncowskim Szczycie. Wspinacz został ranny w wyniku obrywu skały. Udzielono mu pomocy drogą powietrzną. Do kolejnej poważniejszej akcji doszło w rejonie Chaty Zamkovského. Wędrująca magistralą tatrzańską turystka – także z Czech – upadła i doznała urazu głowy. Ratownicy również interweniowali przy pomocy śmigłowca.
Nie brakło także mniej groźnych wydarzeń. Tatrzańscy ratownicy wielokrotnie udzielali pomocy wyczerpanym (upał dał się niektórym we znaki) oraz osobom, które odniosły mniej groźne urazy. Wśród ratowanych nie brakło polskich turystów. Wśród nich była dwójka Polaków, którzy w minioną niedzielę (tj. 28 lipca) zagubili się w rejonie Doliny Hińczowej w trakcie powrotu z wycieczki w masyw Mięguszowieckich Szczytów. Zostali bezpiecznie sprowadzeni w rejon Popradzkiego Stawu.