Jak pisaliśmy w poniedziałkowym ARTYKULE pies w wyniku upadku doznał śmiertelnych obrażeń. Zdaniem prokuratury zgromadzone dowody nie dały podstaw do orzeczenia, iż w trakcie zdarzenia doszło do znęcania się nad zwierzęciem. Co istotne po wypadku właściciel zapewnił psu opiekę weterynaryjną, co świadczy o tym, że nie można mówić o celowym działaniu, które miałoby wyrządzić krzywdę zwierzęciu. Obecnie mężczyźnie grozi kara grzywny do 250 zł lub kara nagany, tytułem wykroczeniowe za nieupilnowanie zwierzęcia przez właściciela.