Jak szacuje Tatrzańska Izba gospodarcza, obecnie ponad 60 % wynajmujących nie pobiera od swoich gości powyższej opłaty. Gdyby zmienić tę tendencję, do budżetu mogłoby wpływać nawet trzy raz więcej pieniędzy. Jak informuje nowy burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, miasto notuje z tego tytułu rocznie dochód w okolicach 5 milionów złotych. Pieniądze te są przeznaczane na poprawę infrastruktury miejskiej. W ostatnim czasie urząd miasta zakupił z tych środków m.in. autobus.
Burmistrz Zakopanego chce nakłonić turystów, aby sami chcieli odprowadzać opłatę miejscową. Planuje stworzyć on system bonusów, które zachęcą do tego przyjezdnych. Takimi benefitami mogłyby być np. darmowa komunikacja, czy zniżki na Zakopiańskie Termy.