Widok na góry i miasto

Po latach rozmów bez efektów, projekt Karty Turysty w Zakopanem nabiera realnych kształtów – informuje „Gazeta Krakowska”.

Karta Turysty ma być odpowiedzią na potrzeby zarówno odwiedzających, jak i samego miasta. Zakopane, które każdego roku przyjmuje miliony turystów, planuje wdrożyć system realnych benefitów dla osób płacących opłatę miejscową. Projekt od dawna pojawiał się w lokalnych dyskusjach, ale jak dotąd nie udało się przejść do etapu realizacji. Przełom nastąpił w obecnej kadencji Rady Miasta – głównie dzięki zaangażowaniu Tymoteusza Mroza, przewodniczącego Komisji Turystyki i Promocji.

Jak podkreśla radny, dotychczas brakowało politycznej woli. Teraz, przy współpracy z burmistrzem Łukaszem Filipowiczem i jego zastępcami, udało się opracować konkretne założenia oraz harmonogram działań. Najważniejszym z nich jest wprowadzenie karty jako dodatku do opłaty miejscowej – turyści będą ją otrzymywać za pośrednictwem właścicieli obiektów noclegowych, a nie nabywać samodzielnie.

W pierwszym etapie karta umożliwi korzystanie z darmowego transportu miejskiego (na początku przez jedną dobę), a także dostęp do rabatów oferowanych przez lokalnych przedsiębiorców. W dłuższej perspektywie planuje się rozszerzenie ważności na cały pobyt. Projekt zakłada wprowadzenie zarówno wersji cyfrowej (na smartfonie), jak i fizycznej – dla osób mniej obeznanych z technologią.

Zakopiańska Karta Turysty ma pełnić nie tylko funkcję użytkową. Dla władz miasta to także narzędzie komunikacji z odwiedzającymi oraz sposób na poprawę wizerunku. „Chcemy, żeby turyści poczuli, że są w Zakopanem mile widziani” – mówi Mróz. 

Pierwotnie projekt miał ruszyć latem 2025 roku, ale ze względu na trwający sezon wakacyjny i duże obciążenie branży, jego start przesunięto na zimę 2025/2026. Zimowy sezon, który od lat przyciąga tłumy, ma być dogodnym momentem na pierwsze testy systemu.