Ścieżka nad Reglami

Czas przejścia: 8 h 25 min
Poziom trudności: bardzo łatwo

 

Długa, znakowana na czarno Ścieżka nad Reglami to niezwykle interesująca podróż prowadząca cały czas na wysokości ok. 1100-1200 m od Kuźnic aż po Dolinę Chochołowską. Oczywiście istnieje tu wiele szlaków łącznikowych, umożliwiających wcześniejsze zejście w stronę Zakopanego.

KUŹNICE
Wysokość: 1025 m

Kuźnice to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach – duże centrum turystyczne, położone w Dolinie Bystrej, na wysokości ponad 1000 m, kojarzące się przede wszystkim z koleją linową na Kasprowy Wierch, która rozpoczyna tu swój bieg. Zanim jednak wybudowano tu w 1936 roku dolną stację rzeczonej kolejki, Kuźnice – dawniej nazywane „Hamrami” – były dużym ośrodkiem hutniczym, jednym z największych w XIX-wiecznej Galicji. Huta należała do węgierskiej rodziny Homolaczów, a jej okres świetności przypadał na pierwszą połowę tamtego stulecia. Po upadku zakładów w Kuźnicach nadal wiele się działo. Znajdowała się tu szkoła, centrum uzdrowiskowe, istniały instytucje kulturalne. Niedawno dzięki staraniom TPN-u podjęto się rekonstrukcji historycznych zabudowań, które dziś można zwiedzać, w dodatku całkowicie bezpłatnie. Niewątpliwie jednak turystów przyciąga przede wszystkim kolejka. Najwyżej zainstalowana tego typu konstrukcja w Polsce przeszła niedawno generalny remont, w czasie którego zamontowano nowe wagoniki. Kuźnice to także duży węzeł szlaków. Można się stąd udać nie tylko na Kasprowy Wierch (przez Myślenickie Turnie lub Halę Gąsienicową), ale także na Giewont, Nosal czy też w rejon Ścieżki nad Reglami. Dojazd do Kuźnic zapewniają busy spod dworca w Zakopanem – zazwyczaj w cenie 3 zł. Nie ma możliwości dojazdu do Kuźnic samochodem. Należy go zostawić w rejonie Ronda im. Jana Pawła II.

Dalsza podróż --> do Hotelu Górskiego na Polanie Kalatówki (40 min)

Niebieski szlak wiedzie brukowaną Drogą Brata Alberta przez las.


HOTEL GÓRSKI NA POLANIE KALATÓWKI
Wysokość: 1198 m

Hotel Górski Kalatówki znajduje się na polanie Kalatówki, położonej w Tatrach Zachodnich w Dolinie Bystrej. Administracyjnie należy do miasta Zakopane. Z polany roztacza się widok na rejon Kasprowego Wierchu. Dawniej uprawiano tu pasterstwo –  tereny obszerniejszej niegdyś polany uległy częściowemu zalesieniu. Obecnie na powrót odbywa się tu kulturowy wypas owiec.

Budynek pierwszego schroniska wzniosło Tatrzańskie Towarzystwo Narciarzy w latach 1911-1913. W czasie II wojny światowej służył jako magazyn, który w 1943 r. został pochłonięty przez pożar. Obecny budynek projektu Józefa Jaworskiego powstał w rekordowo krótkim czasie – 150 dni. Główną przyczyną tak szybkiego działania była potrzeba zwiększenia infrastruktury koniecznej do organizacji Mistrzostw Świata FIS w 1939 r. Duże murowane schronisko w stylu alpejskim do dziś wzbudza kontrowersje, związane z różnicą poglądów estetycznych.
 
W czasie niemieckiej okupacji budynek nosił nazwę „Berghaus Krakau” i służył za ośrodek wypoczynkowy oficerom niemieckim. Według wybiórczych przekazów, rezydował tu gubernator Hans Frank. Sensacyjne wzmianki o rzekomym zamachu na tą osobę w Kalatówkach są jednak niepotwierdzone.
 
W latach 1959-1960 hotel stał się miejscem spotkań elity muzyki jazzowej. Odwiedzali go m. in. Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz, Andrzej Kuryłowicz czy Zbigniew Namysłowski. Hotel zarządzany jest przez PTTK, należy do Polskiej Izby Turystycznej. Obecnie jest atrakcyjnym miejscem zarówno dla narciarzy, jak i turystów pieszych.

Hotel Górski Kalatówki dysponuje 95 miejscami noclegowymi w pokojach i apartamentach dla od 1 do 5 osób. Część pokoi wyposażona jest w łazienkę i telewizor. Ceny za nocleg ze śniadaniem, w zależności od sezonu i aktualnych imprez, wynoszą 45-130 zł za osobę. Do kosztów noclegu dolicza się opłatę miejscową. Hotel udziela zniżek posiadaczom Karty Stałego Klienta Hotelu na Kalatówkach, Karty Rabatowej PTTK oraz Karty EURO<26. Ceny dla grup ustalane są indywidualnie.

W hotelu znajdują się stylowo urządzone restauracja, kawiarnia z kominkiem oraz bufet. Menu restauracji oferuje dania z zakresu kuchni polskiej, regionalnej i wegetariańskiej. Z kawiarni można bezpośrednio przejść na taras widokowy. W czynnym przez cały rok bufecie można kupić dania barowe, przekąski, kawę, herbatę oraz piwo. 

W Kalatówkach dla turystów dostępna jest także sauna, tenis stołowy, wypożyczalnia leżaków i zimowego sprzętu sportowego. Hotel oferuje salę konferencyjną, organizację wesel i imprez okolicznościowych i zielonych szkół i wycieczek górskich. Recepcja służy pomocą przy planowaniu wycieczek górskich. W budynku znajduje się serwis i wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, a nieopodal wyciąg orczykowy. Jesienią na Kalatówkach odbywa się słynna impreza Jazz Camping Kalatówki. Tradycyjnie w drugi dzień Świąt Wielkanocnych organizowane są Zawody na Starym Sprzęcie Narciarskim „O Wielkanocne Jajo” im. Krystyny Behounek. 

Dalsza podróż --> do rozstaju dróg na Ścieżce nad Reglami (1 h 20 min)

Wyruszamy czarnym szlakiem i początkowo wędrujemy leśnym zboczem, nieco stromo. Mijamy Przełęcz Białego, po czym ponownie wchodzimy do lasu i kontynuujemy marsz wąską ścieżką, która prowadzi ostro w górę na Czerwoną Przełęcz.


ROZSTAJ DRÓG NA ŚCIEŻCE NAD REGLAMI
Wysokość: 1212 m

Rozstaj dróg, o którym mowa, znajduje się na Ścieżce nad Reglami, w odległości ok. 1 h 20 min od Kalatówek i 15 min od Czerwonej Przełęczy, na wysokości 1212 m. Czarne znaki wspomnianej ścieżki łączą się tu z żółtymi z Doliny Białego.

Dalsza podróż --> na Sarnią Skałę (25 min)


SARNIA SKAŁA 
Wysokość: 1377 m

Sarnia Skała to szczyt bardzo popularny zwłaszcza wśród początkujących turystów. Dzieje się tak dlatego, że góra jest stosunkowo łatwo dostępna, a widok roztaczający się z jej wierzchołka uchodzi za jeden z piękniejszych w reglowej części Tatr. Doskonale widać stąd np. masyw Giewontu. Można spojrzeć także w stronę Zakopanego. Góra znajduje się na jednej z bocznych grani – pomiędzy Doliną Białego i Doliną Strążyską. Dawniej na Sarniej Skale (nazywanej wówczas „Małą Świnicą”) tłumnie pojawiali się poszukiwacze skarbów. Dziś sporo tu turystów. Łatwy – znakowany na czarno – szlak na szczyt odgałęzia się od Ścieżki nad Reglami w rejonie Czerwonej Przełęczy. Będąc na Sarniej Skale, warto przyjrzeć się także bardzo ciekawemu zjawisku obniżenia granic pięter roślinności tatrzańskiej. W tej okolicy górna granica lasu przebiega na wysokości ok. 1300 m, co stanowi swoisty ewenement w porównaniu do reszty pasma.

Dalsza podróż --> Na Polanę Strążyską (35 min)

Schodzimy Sarnim Żlebem po kamiennych schodach, po czym wychodzimy z lasu o skręcamy w prawo.


POLANA STRĄŻYSKA
Wysokość: 1042 m

Polana Strążyska to miejsce położone w końcowej – idąc od Zakopanego – części doliny o tej samej nazwie. Niegdyś istniała tu hala pasterska. W owych czasach polana miała prawie dwukrotnie większą powierzchnię, jednakże ustaniu wypasu zaczęła intensywnie zarastać. Z centrum miasta jest tu niezwykle blisko, co powoduje, że Polanę Strążyską odwiedzają liczni turyści. Z myślą o nich powstał tu niewielki bufet, serwujący proste potrawy i podstawowe napoje. Z polany rozpościera się przepiękny widok na niezwykle groźnie wyglądające stąd ściany Giewontu. Turyści, którzy tu dotarli, mają do dyspozycji kilka ciekawych opcji dalszej podróży. Można podejść (15 min) pod cudny wodospad Siklawica lub zafundować sobie dłuższą wędrówkę: czerwonymi znakami na Giewont bądź Ścieżką nad Reglami w stronę Doliny Małej Łąki lub Sarniej Skały.

Dalsza podróż --> na przełęcz w Grzybowcu (50 min)

Przez Dolinę Grzybowiecką podążamy wzdłuż Grzybowieckiego Potoku. Wędrujemy stromym podejściem i pół godziny później osiągamy przełęcz.


PRZEŁĘCZ W GRZYBOWCU
Wysokość: 1311 m

Przełęcz w Grzybowcu to popularny punkt na trasie turystów podchodzących na Giewont oraz tych, którzy wędrują środkową częścią Ścieżki nad Reglami. Siodło oddziela Grzybowiec od Łysanki i Dolinę Małej Łąki od Doliny Grzybowieckiej. Uwaga! W rejonie przełęczy, w okresie wiosennym i jesiennym, można spotkać niedźwiedzia. Należy wówczas zachować szczególną ostrożność! Znacznie spokojniejszych emocji dostarczyć nam może spotkanie z głuszcem – rzadkim, ale pięknym ptakiem, którego obecność stwierdzono w pobliskich lasach. W zimie odcinek pomiędzy Przełęczą w Grzybowcu a Wyżnią Kondracką Przełęczą (znaki czerwone) jest zamykany.

Dalsza podróż --> na Wielką Polanę Małołącką (35 min)

Schodzimy wygodną leśną ścieżką, którą docieramy na polanę.


WIELKA POLANA MAŁOŁĄCKA
Wysokość: 1163 m

Potężna, mająca rozmiary ok. 15 ha, Wielka Polana Małołącka jest nie tylko jedną z największych, ale i najpiękniejszych polan w całych Tatr. Dawniej, jak w wielu innych miejscach, istniała tu hala, na której stało kilkanaście szałasów góralskich. Po wywłaszczeniach z przełomu lat 50. i 60. XX wieku polana zaczęła zarastać. Proces ten trwa nadal. Mimo to obszar polany nadal jest na tyle duży, że można to miejsce bez problemu rozpoznać z okolicznych szczytów. W czasie ciepłych miesięcy kilkukrotnie zmienia ono wygląd, gdyż co jakiś czas kwitną tu inne kwiaty. Na polanie Ścieżka nad Reglami krzyżuje się z żółtym szlakiem na Kondracką Przełęcz. Wbrew pozorom niebieski, bezpośredni szlak z Małej Łąki na Małołączniaka nie przebiega przez polanę. W miejscu dawnej hali warto zatrzymać się dłużej – stanowi ono bowiem idealny przykład górskiej sielanki. Warto tu zjeść śniadanie i popatrzeć przez kilka minut na cudnie prezentujący się stąd Giewont oraz na potężne urwisko Wielkiej Turni.

Dalsza podróż --> na Przysłop Miętusi (15 min)

Wędrujemy ścieżką przez las. Po drodze mijamy opuszczoną leśniczówkę i podchodzimy do Przysłopu Miętusiego.


PRZYSŁOP MIĘTUSI
Wysokość: 1189 m

Przysłop Miętusi to szeroka, trawiasta przełęcz pomiędzy Doliną Miętusią a Doliną Małej Łąki. Obszar siodła w większości pokrywa się z Miętusią Polaną, dzięki czemu mamy tutaj otwartą przestrzeń z ładnymi widokami. Z tego względu sielankowa atmosfera na przełęczy sprzyja dłuższemu odpoczynkowi, co też bardzo często czynią podróżujący tędy turyści. Przy rozstaju szlaków, w centralnym punkcie przełęczy, ustawiono drewniane ławki i stoliki, przy których można usiąść i zjeść śniadanie. Odchodzą stąd szlaki w kierunku Małołączniaka i Nędzówki, a także Ścieżka nad Reglami, którą dostać możemy się do Małej Łąki lub do Doliny Kościeliskiej. Na południowym krańcu polany stoi 6-metrowy krzyż, upamiętniający pierwszą wizytę Jana Pawła II w Polsce. Słowo „przysłop” pochodzi z języka wołoskiego i oznacza po prostu „przełęcz”.

Dalsza podróż --> do Doliny Kościeliskiej (45 min)

Schodzimy dolnym zboczem Gronika. Z prawej strony mijamy Kończystą Turnię, po lewej mostek i szlak prowadzący na Ciemniaka. Wychodzimy w Kirze Miętusiej, gdzie skręcamy w lewo i przechodzimy przez pomost.


DOLINA KOŚCIELISKA 
Wysokość: 952 m

Dolina Kościeliska to jedno z najpopularniejszych miejsc w Tatrach. Znajduje się ona na zachód od Zakopanego w pobliżu osiedla Kiry, administracyjnie należącego do Kościeliska. Jest to druga co do wielkości tatrzańska dolina, mająca długość 9 kilometrów i ciągnąca się od podnóża Tatr aż po ich główną grań. Kościeliską od południowego-wschodu rozgranicza grań Małołączniaka, na zachodzie zaś grzbiet Ornaku – jest więc to bardzo rozległe miejsce. Jest ono także bogate w atrakcje przyrodnicze, takie jak wspaniałe formacje skał wapiennych w dolnej części czy towarzyszące im mroczne jaskinie. Z tego też powodu – oraz ze względu na cudowny widok na Bystrą – Dolina Kościeliska od dawna była licznie odwiedzana przez turystów, z XIX-wiecznymi romantykami na czele. Cenili sobie ją także kupcy, którzy mogli tędy swobodnie podróżować na południe, w stronę ziem słowackich, dzięki bardzo łagodnemu przejściu przez grań główną na wysokości Tomanowej Przełęczy. Liczne karawany służyły za cel dla zbójników, którzy wykazywali w pewnym okresie znaczącą aktywność na terenie doliny – czego pozostałościami są nazwy miejsc, takich jak Zbójnicka Turnia. Dziś Dolina Kościeliska to jedno z najbardziej obleganych miejsc w Tatrach. W pobliżu polany Stare Kościeliska turysta otrzymuje kilka zróżnicowanych możliwości podróży. Najczęściej wybierany jest spacerowy, zielony szlak prowadzący do schroniska na Hali Ornak, jednakże warto również przejść się Ścieżką nad Reglami (czarne znaki), do Jaskini Mroźniej, na Halę na Stołach lub też w stronę Ciemniaka i pozostałych Czerwonych Wierchów.

Dalsza podróż --> na Niżnią Polanę Kominiarską (45 min)

Przed Kaplicą Zbójecką św. Barbary skręcamy w prawo. Mijamy Przysłop Kominiarski – niewielką polanę, na której znajduje się drewniany szałas.


NIŻNIA POLANA KOMINIARSKA
Wysokość: 1093 m

Niżnia Polana Kominiarska to spora otwarta przestrzeń, leżąca na mocno nachylonym terenie w pobliżu Lejowego Potoku, u zbiegu Ścieżki nad Reglami i żółtego szlaku przez Dolinę Lejową. Razem z całą okolicą polana wchodzi w skład Hali Kominy Tylkowe. Tak górale (od nazwiska jednego z nich) nazywają doskonale stąd widoczny Kominiarski Wierch. Na polanie jest możliwy kulturowy wypas owiec dzięki temu, że formalnie tereny te, mimo iż wchodzą w skład parku narodowego, są we władaniu Wspólnoty Leśnej Ośmiu Uprawnionych Wsi, która prowadzi nieco inną politykę niż TPN. Ma to swoje plusy, gdyż dzięki wypasowi owiec i koszeniu części polany nie zarasta ona lasem, tak jak to ma miejsce w przypadku polan będących pod administracją TPN-u. Wielu specjalistów uważa wypas owiec za korzystny dla przyrody, wpisujący się w charakter naturalnego środowiska Tatr. Pasterską otoczkę tego miejsca podkreślają stojące tu szałasy, które jednakże w ostatnim czasie intensywnie niszczeją. 

Dalsza podróż --> Do Doliny Chochołowskiej (1 h 30 min)

 

SCHRONISKO NA POLANIE CHOCHOŁOWSKIEJ
Wysokość: 1146 m

Schronisko na Polanie Chochołowskiej znajduje się w Dolinie Chochołowskiej, u stóp Tatr Zachodnich. Jest największym tego typu obiektem po polskiej stronie Tatr. Wiosną na polanach doliny rozkwitają pola krokusowe, a na halach, w sąsiedztwie szałasów pasterskich, wypasa się owce, co dodaje temu miejscu szczególnego uroku.

Pierwsze schronisko powstawało na południowym krańcu Polany Chochołowskiej w latach 1930-1932. Do oficjalnego otwarcia doszło w 1932 r., choć już wcześniej nocowali tu turyści. Na popularność schroniska wpłynęło nie tylko wygodne dla narciarzy ulokowanie, ale również standard warunków, który znacznie poprawił się w 1935 r. wraz z instalacją centralnego ogrzewania. Budynek spłonął doszczętnie u progu końca II wojny światowej, zapalony przez pociski artyleryjskie.

Kolejna budowla, dziś służąca za leśniczówkę, funkcjonowała jako schronisko Blaszyńskich w rejonie Wyżniej Bramy Chochołowskiej od roku 1946 do 1966. Kilka lat później, w 1973 r., schronisko zostało przejęte przez TPN i po krótkim czasie zaprzestano udzielania w nim noclegów.

Budynek obecnego schroniska wznoszono w latach 1951-1953. W 1955 r. nieopodal schroniska, na Jarząbczym Potoku, wybudowano niewielką elektrownię wodną, której ulokowanie w Tatrach było pionierskim przedsięwzięciem. 23 czerwca 1983 r. Dolinę Chochołowską odwiedził papież Jan Paweł II. Wydarzenie to zostało upamiętnione tablicą, znajdującą się przy wejściu do schroniska. Utworzono również szlak papieski w Dolinie Jarząbczej, którą przemierzał Ojciec Święty. Przed drzwiami frontowymi umiejscowione są również tablica upamiętniająca akcję ratunkową TOPR z 11-12 lutego 1945 r. (przetransportowanie rannych partyzantów ze Skrajnego Salatyna) oraz tablica, która wspomina próbę startu balonu Gwiazda Polski na Polanie Chochołowskiej z października 1938 r.

Schronisko posiada 121 miejsc noclegowych w pokojach 2, 3, 4, 6, 8 i 14-osobowych. Poza sezonem ceny noclegu wynoszą od 25-40 zł od osoby. Schronisko przewiduje opcję spania „na podłodze” za opłatą 20 zł. W sezonie (25 XII – 3 I, Wielkanoc, 27 IV –  5 V, 30 V – 2 VI, 15 V – 15 IX)  ceny pokojów 2-osobowych oraz 4-osobowego z łazienką wzrastają. Uznawane są rabaty dla grup zorganizowanych do 20% poza sezonem, członków PTTK oraz dla młodzieży akademickiej i szkolnej. W budynku znajdują się: świetlica, przechowalnia całoroczna nart, kuchnia turystyczna i suszarnia ubrań. Wrzątek dostępny jest bezpłatnie. Restauracja jako swoje specjalności oferuje deser chochołowski, kotlet chochołowski oraz pstrąga z patelni. Śniadanie w schronisku oscyluje w przedziale cenowym 10 - 15 zł, obiad 25 - 31 zł, zaś kolacja 10 - 15 zł. Dla potrzeb turystów, latem schronisko organizuje wycieczki z przewodnikiem, przejażdżki na rowerach górskich, kursy wspinaczkowe, występy kapeli góralskich oraz przejażdżki dorożką, a zimą również wycieczki narciarskie z przewodnikiem i kuligi.

Do schroniska prowadzi zielony szlak z Siwej Polany. Dojście zajmuje ok. 2.10 h. Istnieje możliwość wypożyczenia roweru lub wynajęcia konnej bryczki. Z Polany Chochołowskiej można wybrać dalsze warianty podróży, m.in  żółty szlak na Grzesia, zielony na grzbiet pomiędzy Rakoniem a Wołowcem czy czerwony na Trzydniowiański Wierch przez Wyżnią Jarząbczą Polanę. Warto również podejść czarnym szlakiem do kaplicy na Polanie Chochołowskiej, wybudowanej specjalnie na potrzeby kręcenia serialu „Janosik”.

Dalsza podróż --> na Siwą Polanę (45 min)


SIWA POLANA
Wysokość: 907 m

Siwa Polana to miejsce startowe dla wypadów w głąb Doliny Chochołowskiej. Znajduje się ona w odległości ok. 1 km od drogi jezdnej Zakopane – Czarny Dunajec. Jako jedno z nielicznych miejsc w Tatrach po dziś dzień zachowała pasterski charakter. Prowadzi się tu kulturowy wypas owiec, jest bacówka, kilka szałasów, można kupić oscypki i inne regionalne wyroby. Przy parkingu kilka budynków przeznaczonych dla turystów. Na polanie w 1983 r. lądował helikopter z Janem Pawłem II na pokładzie, co upamiętnia żelazny krzyż, stojący w tym miejscu. Nieco dalej znajduje się także pomnik pomordowanych przez hitlerowców. Dojazd do parkingu wspomnianą drogą, przy której stoi dobrze widoczny drogowskaz z napisem „Dolina Chochołowska”. Spod zakopiańskiego dworca można dostać się tu także busem, cena biletu wynosi 6 zł. Właścicielem zarówno polany, jak i całej doliny jest Wspólnota Ośmiu Uprawnionych Wsi i to ona pobiera opłaty na wejściu. Z polany można pieszo udać się do schroniska w Dolinie Chochołowskiej i dalej – w stronę Grzesia, Rakonia, Wołowca, Trzydniowiańskiego, Starorobociańskiego czy też Jarząbczego Wierchu. Początkowy asfaltowy odcinek do Polany Huciska można przebyć kolejką „Rakoń” (cena 5 zł). Można także wypożyczyć rower i dojechać nim jeszcze dalej, bo do leśniczówki w dawnym schronisku Blaszyńskich. Najdalej – bo pod samo schronisko – dojeżdżają fasiągi.