UWAGA! WIĘKSZOŚC TRASY NIEDOSTĘPNA DLA TURYSTÓW OD 1 LISTOPADA DO 31 MAJA!
Wariant 1 - ze stacji Popradské pleso
STACJA POPRADSKE PLESO
Wysokość: 1245 m n.p.m.
Stacja Popradské pleso (Stanica Popradské pleso) to jeden z przystanków kolejki elektrycznej w Tatrach Wysokich na linii Stary Smokowiec − Szczyrbskie Jezioro, której tory biegną równolegle do Drogi Wolności (slow. Cesta Slobody). Popradské pleso to przystanek na żądanie, który znajduje się 15 km od stacji początkowej w Starym Smokowcu. Niebieski szlak prowadzi stąd nad Popradzki Staw, skąd można udać się dalej w górę Doliny Mięguszowieckiej do rozwidlenia ze szlakiem czerwonym na Rysy.
Dalsza podróż --> nad Popradzki Staw (1 h 35 min)
Od peronu stacji idziemy przez chwilę szosą i przechodzimy przez tory. Asfaltowa droga prowadzi obok składu drewna i budynku stacji wód, następnie przez most na rzece Poprad. Szlak zaczyna się łagodnie wznosić, tworząc serpentyny. Wraz z wysokością odsłania się widok na Grań Baszt i Dolinę Mięguszowiecką. Z prawej strony płynie potok Krupa, a z lewej Mięguszowiecki Potok, które łączą się później w rzekę Poprad. Docieramy na Popradzką Polanę, która zarasta lasem i kosodrzewiną. Podążamy dalej aż do węzła szlaków, skąd czeka nas jeszcze 5 minut marszu do schroniska.
Wariant 2 - ze Szczyrbskiego Jeziora
SZCZYRBSKIE JEZIORO
Wysokość: 1315-1385 m n.p.m.
Szczyrbskie Jezior (słow. Štrbské Pleso) to miejscowość położona u samych stóp Tatr Wysokich na Słowacji. Znajduje się na południowym brzegu zbiornika wodnego noszącego taką samą nazwę. Jest ulokowana na wysokości 1315-1385 m n.p.m. Szczyrbskie Jezioro stanowi ważny ośrodek turystyczny. Potwierdza to fakt, że większość miejscowych zabudowań stanowią domy wypoczynkowe i hotele. O każdej porze roku łatwo odnaleźć tu coś dla siebie.
Trzeba również wspomnieć, że z tego miejsca roztacza się niesamowity widok na Niżne Tatry oraz dwie kotliny: Liptowska i Popradzką. Nic dziwnego że do Szczyrbskiego Jeziora o każdej porze roku przyjeżdżają tłumy turystów.
Dzieje Szczyrbskiego Jeziora rozpoczęły się w 1872 r., kiedy to w miejscu dzisiejszej osady, powstała leśniczówka. Już trzy lata później wybudowano tu pierwsze schronisko turystyczne, co miało wpływ na szybki rozwój miejscowości. Wkrótce otrzymała ona status uzdrowiska. Szczyrbskie Jezioro szczyci się również długą tradycją narciarską. Pierwsze kursy odbywały się tu już na przełomie XIX i XX wieku. Znajdują się tu duża skocznia narciarska (K120) oraz normalna K90, na których w 1970 roku rozgrywano Mistrzostwa Świata w Skokach Narciarskich.
Po II wojnie światowej funkcjonujące w słowackiej miejscowości hotele przekształcono w sanatoria. Dodatkowo, w związku z przygotowaniami do narciarskich mistrzostw świata w 1970 roku, postawiono nowe budynki, mające zabezpieczyć zaplecze noclegowe tego wydarzenia. Niezmiennie rozbudowywano również system komunikacji, czego przykładem jest słynna kolej zębata „Elektriczka”. W karty historii miejscowości Szczyrbskie Jezioro w szczególny sposób wpisał się mieszkaniec Gustáv Nedobrý, jeden z założycieli znanego klubu wspinaczkowego „JAMES”, organizator słowackiej turystyki, górskich przewodników i ratowników.
Niewątpliwie największym walorem przyrodniczym miejscowości jest Szczyrbskie Jezioro – drugie co do wielkości w słowackich Tatrach Wysokich. Jezioro to ma 19,8 ha powierzchni, 640 m długości, 600 m szerokości, zaś jego maksymalna głębokość wynosi ok. 20 m. Znajduje się na wysokości 1346 m n.p.m. u stóp Skrajnego Soliska (2093 m n.p.m.). Dookoła tego tatrzańskiego jeziora ciągnie się ścieżka rekreacyjna, przy której usytuowane są drewniane sprzęty do ćwiczeń. Istnieje również możliwość wypożyczalnia łódek przy południowym brzegu stawu.
Rejon miejscowości wiele zyskuje również zimą. Jest szczególnie atrakcyjny dla osób uprawiających sporty zimowe (PARK SNOW Štrbské Pleso). Latem osada stanowi doskonały punkt wypadowy w Tatry Słowackie. Prowadzi stąd wiele ciekawych szlaków dla osób o różnym poziomie zaawansowania (m. in. żółty na Bystrą Ławkę, niebieski do Schroniska na Solisku czy znakowana na czerwono Magistrala Tatrzańska).
Miejscowość jest oddalona o 74,2 km od Zakopanego, dojazd samochodem zajmie stąd ok. 1,30 godz. Żeby dojechać do Szczyrbskiego Jeziora należy kierować się na trasę 537, za miejscowością Belanské Kúpele trzeba ostro skręcić w prawo, nie wjeżdżać na trasę 67. Potem należy kierować się na miejscowości Stary Smokowiec i Tatrzańską Łomnicę, trzymając się trasy 537 aż do celu. Alternatywną metoda dojazdu jest wybór autobusu i elektriczki.
Dalsza podróż --> do schroniska nad Popradzkim Stawem (1 h 35 min)
Początkowo prowadzą nas szlaki żółty i czerwony, które rozdzielają się obok dawnego hotelu Helios. Podążamy czerwonym szlakiem przez las. Na wysokości 1500 m grzbiet przechodzi w obszerny taras, który przecinamy i docieramy do rozdroża na Drygancie. Czerwony szlak wiedzie przez stoki porośnięte lasem urwiskowym: limbami, świerkami i modrzewiami. Przechodzimy przez most na Mięguszowieckim Potoku, za którym ścieżka łagodnie się wznosi i dalej łączy z bitą drogą. Od rozdroża na Drygancie możemy pójść także szlakiem zielonym.
SCHRONISKO NAD POPRADZKIM STAWEM
Wysokość: 1494 m n.p.m.
Schronisko nad Popradzkim Stawem (słow. Popradská Chata), znajduje się nad brzegiem Popradzkiego Stawu w malowniczej Dolinie Mięguszowieckiej w słowackiej części Tatr Wysokich. Stanowi ważny węzeł komunikacyjny. Krzyżują się tu szlaki wychodzące ze Szczyrbskiego Jeziora oraz słynna Magistrala Tatrzańska.
Pierwszy budynek stanął nad brzegiem Popradzkiego Stawu w 1879 roku. Schronisko wzniesione przez Węgierskie Towarzystwo Karpackie (Karpathenverein) nosiło nazwę Majláthova Chata na cześć pomysłodawcy budowy, działacza turystycznego Béli Majlátha. W ciągu pierwszego roku funkcjonowania schronisko spłonęło. Kolejne wybudowane w tym miejscu budynki nieoficjalnie nazywano tą samą nazwą. Pierwszy z nich wzniesiono w 1881 r. Kamienny budynek podzielił los poprzedniego obiektu w 1890 r. Trzecie już z kolei schronisko stanęło nad Popradzkim Stawem w latach 1892–1897. Wzniesione zostało przez ówczesnego właściciela ziemi, Ferencza Máriássego.
W 1897 roku obszar, na którym stało schronisko, przeszedł w ręce Christiana Hohenlohe. Budynek zburzono, a na jego miejscu postawiono nowy, tym razem drewniany, który przetrwał do 1964 roku. Ostatecznie został strawiony przez pożar.
Obok pogorzeliska na początku lat 60. ubiegłego wieku powstało dzisiejsze schronisko – Popradská chata. Początkowo, będąc pod opieką Interhotel „Tatry”, dysponowało ono 110 miejscami noclegowymi. Od 1996 roku obiekt znajduje się w prywatnych rękach i prezentuje charakter raczej hotelu górskiego niż schroniska.
Całkowita liczna miejsc noclegowych wynosi 165. W ofercie są pokoje o pięciu różnych standardach, od turystycznych – bez wyposażenia, przeznaczonych dla 6-8 osób, przez wyposażone w łazienkę i TV dla 2-4 osób, po 2- i 4- osobowe apartamenty.
Miejsce to oferuje wiele atrakcji takich jak ścianka wspinaczkowa, pokój słowacki, bar leśny, saunę fińską, beczkę saunową Wellness i pokój dzienny. W schronisku przygotowano wiele udogodnień dla gości z dziećmi. Młodszym turystom nie zabraknie tu różnorodnej rozrywki. Dostępny jest kącik dla dzieci, plac zabaw, a zimą istnieje możliwość wypożyczenia sanek. W schronisku prowadzona jest sprzedaż i wypożyczalnia sprzętu alpinistycznego, sprzedaż bielizny termoaktywnej, gadżetów i upominków. W chacie znajduje się też bufet z drobnymi przekąskami, kantor, przechowalnia nart, taras, stół bilardowy i pingpongowy. Istnieje możliwość organizacji pracowniczych eventów oraz innych imprez towarzyskich. Schronisko oferuje także wycieczki skialpinistyczne prowadzone przez przewodników górskich.
Do schroniska nad Popradzkim Stawem można dostać się szlakiem niebieskim spod stacji elektriczki Popradské Pleso (około 1 h) lub czerwonym ( około 1 h 15 min) z miejscowości Štrbské Pleso. Celami dalszej podróży mogą być np. Rysy, Przełęcz pod Osterwą, Koprowy Wierch lub Symboliczny Cmentarz położony nieopodal Popradzkiego Stawu.
Dalsza podróż --> na Żabiego Konia (3 h)
Spod schroniska wyruszamy niebieskim szlakiem i podążamy do rozdroża, na którym zmieniamy szlak na czerwony. Skręcamy w prawo i mijamy Hińczową Wantę, a po 300 m przekraczamy Żabi Potok. Ścieżka wiedzie nas dalej zakosami wśród kosówki na skalisty próg Żabiej Doliny Mięguszowieckiej. Przed stawami schodzimy poza szlak, rozglądając się za wskazującymi drogę kopczykami. Obieramy kierunek na Żabią Przełęcz, z której opady spore piarżysko. Tam dochodzimy do niewielkiej ściany, w której znajdujemy dwa kominy – my obieramy ten po lewej stronie. Kierujemy się delikatnie na ukos w lewo, w „jedynkowym” terenie. Można iść tu spokojnie na asekuracji lotnej. Po dojściu na trawiasty teren kierujemy się skosem wzdłuż trawek do komina, w który wchodzimy. Po pokonaniu go, skręcamy w lewo, robiąc trawers, który wyprowadza nas tuż nad Żabią Przełęcz. Tam ze stanowiska złożonego z łańcucha robimy zjazd.
Tu zaczyna się nasza „walka” z granią. Po zjeździe zakładamy stanowisko i ruszamy przez gładką, potężną płytę (przypominającą niektórym płetwę rekina). Po drodze jest kilka stałych punktów do asekuracji, zaś rękami chwytamy się samego ostrza grani. Gdy skała jest sucha, niektórzy próbują przejść to miejsce bez użycia rąk, czego naturalnie nie rekomendujemy.
Po pokonaniu tego efektownego fragmentu zakładamy drugie stanowisko w miejscu, gdzie znajdują się dwa spity. Kolejny wyciąg rozpoczyna najtrudniejszy fragment drogi. Tu wspinamy się na uskok, zaczynając od prawej strony, aby po chwili przenieść się na lewą. Dalej poruszamy się granią, docierając do kolejnego gotowego stanowiska. Kolejny wyciąg jest łatwiejszy i poruszamy się litą skałą nieco po lewej stronie grani. Docieramy do kolejnego stanowiska.
Tu zaczyna się ostatni wyciąg. Po trochę trudniejszych zmaganiach z niewielkim uskokiem idziemy stosunkowo płaskim terenem, który wyprowadza nas na sam szczyt. Ostatnie metry są niezwykle łatwe i można je pokonać zupełnie bez użycia rąk. Zaraz na wierzchołku znajduje się stanowisko z pętli zjazdowych. Po dotarciu na miejsce cały zespół może wpisać się do pamiątkowego zeszytu, który znajdziemy w skrzyneczce z nazwą szczytu.
ŻABI KOŃ
Wysokość: 2291 m n.p.m.
Żabi Koń jest najniższą turnią w grani oddzielającej Dolinę Mięguszowiecką od Doliny Rybiego Potoku. Przepiękna iglica od uchodziła za jedną z najtrudniejszych do zdobycia w całych Tatrach. Padła dopiero w 1905 r., kiedy to weszła na nią dwójka niemieckich wspinaczy, Katherine Bröske i Simon Häberlein. Sporym sukcesem było także zdobycie północnej ściany w 1929 r. przez Bronisława Czecha, Wiesława Stanisławskiego i Lidę Skotnicównę (kilka miesięcy później zginęła na Zamarłej Turni). Nazwa szczytu pochodzi od jego kształtu („koń”) oraz od położenia ponad Żabią Doliną Mięguszowiecką.
Dalsza podróż --> powrót do punkty wyjścia (3 h 45 min)
Z wierzchołka Żabiego Konia zjeżdżamy w kierunku Żabiej Przełęczy Mieguszowieckiej, położonej na zachód od Żabiego Konia. Po tym niedługim zjeździe, wykonujemy następny – tym razem na około 60 m w rejon tzw. Trawnika Haberleina, gdzie możemy dostrzec początek ścieżki sprowadzającej na dół. Stamtąd już schodzimy nieco krętą i momentami dość stromą drogą (pojawiają się „jedynkowe” trudności). Trasa po jakimś czasie się jednak wypłaszacza, a my docieramy do czerwonego szlaku, który sprowadza nas do dna Doliny Mięguszowieckiej. Tym sposobem wracamy tak samo, jak przyszliśmy.