Ta dolina, mająca około 8,5 kilometra długości, położona jest nieopodal miejscowości Jałowiec, od której wywodzi swoją nazwę. W odległości około 10 kilometrów od wylotu tego zakątka Tatr znajduje się Liptowski Mikułasz – jedna z największych miejscowości na Podtatrzu.
Dolinę Jałowiecką od północy ogranicza główna grań Tatr na odcinku od Siwego Wierchu do Banówki. Od północnego zachodu sąsiaduje ona ze znacznie popularniejszą Doliną Zuberską. Od wschodu graniczy z Doliną Żarską, od której oddziela ją tzw. grań Rosochy. Po stronie zachodniej leży z kolei Dolina Siwa, sąsiadująca z Doliną Jałowiecką przez południową grań Siwego Wierchu.
Wylot doliny znajduje się na wysokości około 800 m n.p.m. Po około 3,5 kilometra rozgałęzia się ona na dwie główne odnogi: położoną na zachodzie Dolinę Bobrowiecką Liptowską (uwaga: inna Dolina Bobrowiecka znajduje się w systemie Doliny Zuberskiej) oraz Dolinę Parzychwost na wschodzie. Głównym ciekiem wodnym jest tu Jałowiecki Potok, powstający z połączenia Potoku z Polany oraz Parzychwostu, które wypływają z obu odnóg doliny i uchodzi do zbiornika Liptovská Mara koło Liptowskiego Mikułasza. Co ciekawe, ze zboczy otaczających dolinę opadają liczne wodospady.
Miejsce to przez sporą część dziejów stanowiło – choć niezbyt popularny – ciąg komunikacyjny. Wszystko za sprawą najniżej położonej w biegu głównej grani Tatr przełęczy, czyli Przełęczy Jałowieckiej (1570 m n.p.m.). Choć główny ruch odbywał się położoną na zachód Przełęczą Huciańską, oddzielającą Tatry od Gór Choczańskich, część podróżujących wybierała właśnie ten szlak. Samo miejsce zostało dokładniej zbadane dopiero w latach 30. XIX wieku przez wybitnego polskiego uczonego Ludwika Zejsznera, którego zainteresowania naukowe oscylowały głównie wokół geologii. Badania prowadzili tu także inni naukowcy z Krakowa i Lwowa, tacy jak Antoni Rehman (autor dzieła „Tatry pod względem fizyczno-geograficznym”) czy Bolesław Kotula.
Dolina od dawna była intensywnie wykorzystywana przez pasterzy, którzy w okresie międzywojennym wypasali tu około 1200 sztuk zwierząt (owiec, koni oraz bydła). Niegdyś znajdowały się tu liczne hale, które w dużej mierze zarosły (największa z nich to Polana Bobrowiecka, położona u stóp Siwego Wierchu). Prowadzono tu także prace górnicze, lecz bez większych sukcesów.
W tej dolinie walnej nie ma żadnego schroniska, co jest zapewne powodem, dla którego nie zaglądają tu tłumy. Obecnie przez ten rejon prowadzi przede wszystkim szlak żółty, wiodący przez Palenicę Jałowiecką do Zuberca (starym traktem), który powyżej Rozdroża pod Łyścem jest zamykany od 1 listopada do 31 maja. Stamtąd odbija również szlak niebieski na Banikowską Przełęcz przez Dolinę Parzychwost, a nieco dalej rozpoczyna się szlak zielony na Mały Salatyn, prowadzący przez Dolinę Głęboką. Warto dodać, że niedaleko wylotu Doliny Jałowieckiej – na Rozdrożu pod Tokarnią – rozpoczyna się Magistrala Tatrzańska, czyli najdłuższy szlak w Tatrach (ponad 70 kilometrów).
Szlaki z wylotu Doliny Jałowieckiej
Szlak czerwony do Doliny Żarskiej (1 h 35 min)
Szlak żółty do Rozdroża pod Łyścem (1 h 20 min)