Wylot tej długiej na osiem kilometrów doliny znajduje się na wysokości około 700 m n.p.m., nieopodal Wyżnich Matiaszowiec oraz ważnej drogi numer 584. Rejon ten od północy ogranicza grań główna Tatr, za którą leżą trzy niewielkie doliny: Dolina Borowej Wody, Dolina Siwa i Dolina Sucha Zuberska. Po wschodniej stronie mamy Dolinę Jałowiecką, która sąsiaduje z Doliną Suchą Sielnicką przez południową grań Siwego Wierchu. Po zachodniej stronie, za granią odchodzącą na południe od Jaworzyńskiej Kopy, leżą już Góry Choczańskie (a tam m.in. popularna wśród turystów Dolina Kwaczańska).
Dolina Sucha Sielnicka posiada liczne rozgałęzienia, z których najwyższa część to tzw. Kliny, znajdujące się w północno-wschodnim zagięciu tego rejonu (u stóp Siwego Wierchu). Najważniejszym ciekiem wodnym jest tutaj Suchy Potok Sielnicki, który wielokrotnie znika w tzw. ponorach (stąd przymiotnik „suchy” w jego nazwie), aby potem znów pojawić się na powierzchni. Uchodzi on do wypływającej z Gór Choczańskich Kwaczanki nieopodal Liptowskiej Sielnicy. Co ciekawe, blisko Babek znajdował się niegdyś niewielki Babkowy Stawek, który zniknął w 1945 roku w wyniku zniszczenia dna przez granaty (toczone tu były walki słowackich i radzieckich partyzantów z Niemcami).
Podobnie jak w innych częściach Tatr, z racji budowy geologicznej mamy tu liczne jaskinie. Najdłuższa z nich, Jaskinia Dupnica, ma ponad 760 metrów długości. Archeolodzy znaleźli w niej niegdyś ślady osadnictwa z czasów starożytnych oraz średniowiecznych. Co więcej, istnieją hipotezy, że u progu naszej ery mogła ona stanowić miejsce kultu (świątynię). Dolina jest fascynująca dla geologów, ponieważ leży na styku dwóch różnych struktur. Północne ściany i wyższe partie zbudowane są z twardych wapieni i dolomitów, które tworzą ostre, poszarpane formy. Z kolei dno doliny i jej południowe stoki kryją miększe łupki i piaskowce.
Ponieważ dolina w większości uniknęła zlodowacenia w czasie plejstocenu (poza północnymi zakątkami pod Siwym Wierchem), stała się schronieniem dla wielu gatunków roślin, które przetrwały tam trudne okresy klimatyczne. Można tam spotkać rzadkie relikty glacjalne (rośliny, które były powszechne w epoce lodowej), a wapienne podłoże sprzyja niesamowitej różnorodności flory. Na szczególną uwagę zasługują między innymi goryczka krótkołodygowa oraz endemiczny pierwiosnek łyszczak.
W dawnych czasach ta okolica była użytkowana przez pasterzy, przede wszystkim z rejonu Liptowskiej Sielnicy, od której nazwę wzięła cała dolina. W 1987 roku weszła ona w skład słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP), stając się obszarem ochrony ścisłej w 1993 roku. W chwili obecnej z sielankowego spokoju korzystają tu przede wszystkim niedźwiedzie, rysie oraz inne tatrzańskie zwierzęta.