Wznoszący się majestatycznie nad Czarnym Stawem Gąsienicowym wierzchołek to łakomy kąsek dla każdego miłośnika tatrzańskich „wyryp”. Wejście na niego zimą to nie lada wyczyn! Z resztą – oceńcie sami po niniejszej relacji:
Napisane przez: Szymon Rusin
Foto: Youtube.com / Marta Mazur
Tatry Wysokie zimową porą są naprawdę niełatwym orzechem do zgryzienia. Jednak wyzwanie, którymi są tamtejsze szlaki, nabierają zupełnie nowego blasku! Zobaczcie to na przykładzie wycieczki na Kościelec.
Wznoszący się majestatycznie nad Czarnym Stawem Gąsienicowym wierzchołek to łakomy kąsek dla każdego miłośnika tatrzańskich „wyryp”. Wejście na niego zimą to nie lada wyczyn! Z resztą – oceńcie sami po niniejszej relacji: