Puškáš i książka

Arno Puškáš, zwany przez przyjaciół “„Kakašem”, to postać absolutnie pomnikowa w rozwoju taternictwa.. Choć dziś kojarzony jest głównie z monumentalnym cyklem przewodników, był przede wszystkim człowiekiem czynu – taternikiem, który wprowadził słowacką wspinaczkę w nową epokę.

Puškáš urodził się 4 lutego 1925 roku w Koszycach w ówczesnej Czechosłowacji. Zanim stał się legendą gór, w młodości uprawiał lekkoatletykę i pływanie, zdobywając liczne medale w tych dyscyplinach. Co ciekawe, góry początkowo go nie interesowały.

Dopiero rok 1945 i pierwsza powojenna wizyta w Tatrach zmieniły wszystko. Szybko stał się rozpoznawalną postacią tatrzańskiego środowiska. W 1946 roku objął funkcję pomocnika, a później chatara w Schronisku pod Wagą. Praca ta wymagała od niego zdania surowego egzaminu z topografii u Gustáva Nedobrego, co było podyktowane faktem, że w tamtym czasie to właśnie na gospodarzach schronisk spoczywał ciężar organizowania akcji ratunkowych.

Jego kariera wspinaczkowa nabrała tempa błyskawicznie. Już pod koniec sierpnia 1946 roku na południowej ścianie Wołowej Turni dokonał swojego pierwszego znaczącego przejścia, prostując drogę Stanisławskiego i odkrywając unikalny skalny tunel. Prawdziwym przełomem był jednak rok 1947, kiedy to wraz z Alexiusem Körtvélyessym, zwanym „Hrabią”, pokonał dziewiczy południowo-zachodni filar Wołowej Turni. To przejście stało się manifestem nowej epoki – tatrzańskiej ery hakowej.

Kolejne lata ugruntowały jego pozycję w środowisku. W ciągu zaledwie jednego tygodnia, na przełomie lipca i sierpnia 1948 roku, Arno genialnie poprowadził serię dróg, które do dziś są uznawane za klasyki. Zaczął od upragnionego sukcesu na Galerii Gankowej, gdzie po wcześniejszych niepowodzeniach wytyczył nową linię prawym filarem. Następnie, po czternastogodzinnych zmaganiach, pokonał wschodnią ścianę Zadniej Baszty. Jakże udany już wówczas tydzień zwieńczył kolejnym przejściem - tym razem na Szarpanych Turniach. Podczas tej ostatniej akcji, mimo poranionych rąk po wcześniejszym upadku na śnieżnym polu, Puškáš i towarzyszący mu Július Andráši wykorzystali nowoczesną wówczas technikę podciągu przy użyciu dwóch lin, co pozwoliło im sforsować przewieszenia uznawane za graniczne dla ówczesnych taterników.

Warto zaznaczyć, że Puškáš działał także poza Tatrami. Wspinał się chociażby w Alpach, gdzie zdobył Mont Blanc czy Grossglockner, Atlasie, Pamirze czy Karakorum. Wziął udział między innymi w wyprawach na jeden z najbardziej wymagających ośmiotysięczników - Nanga Parbat.

Arno Puškáš w swojej działalności górskiej nie ograniczał się jednak wyłącznie do wspinaczki i prowadzenia schroniska. Jako utalentowany grafik i pisarz, stworzył dzieło swojego życia – monumentalny, dziesięciotomowy przewodnik taternicki po Tatrach Wysokich, który możemy określić mianem słowackiego odpowiednika dzieł Witolda Henryka Paryskiego. Jego precyzyjne rysunki ścian i grani stały się biblią dla pokoleń wspinaczy, łącząc techniczną dokładność z artystycznym wyczuciem. Do dziś drogi takie jak Rysa Puškáša na zachodniej ścianie Łomnicy czy Prawy Puškáš na Kieżmarskim Szczycie należą do najczęściej powtarzanych linii, a ich autor pozostaje symbolem złotej ery słowackiego taternictwa.

Arno Puškáš zmarł 9 czerwca 2001 roku, pozostawiając po sobie Tatry opisane z taką pasją i precyzją, jakiej nikt inny nie zdołał powtórzyć. Udowodnił, że taternictwo może iść w parze z wrażliwością estetyczną.