Janusz Kurczab

Określenie "sportowiec wszechstronny" w pełni oddaje charakter Janusza Kurczaba – bohatera tego artykułu. Ten wybitny człowiek zasłynął nie tylko jako wirtuoz wspinaczki, lecz także jako reprezentant Polski w szermierce podczas Igrzysk Olimpijskich w Rzymie w 1960 roku.

Urodzony w Warszawie 6 września 1937 roku, Janusz Kurczab od najmłodszych lat pałał ogromną pasją do sportu. Już jako nastolatek rozpoczął swoją przygodę ze szpadą, która zaprowadziła go na najważniejszą arenę sportową świata – Igrzyska Olimpijskie. W wieku 22 lat wziął udział w rywalizacji indywidualnej, odpadając w ćwierćfinale po pojedynkach z Brunonem Chabarowem z ZSRR i Allanem Jayem z Wielkiej Brytanii, oraz w turnieju drużynowym, gdzie wraz z kolegami przegrał w 1/8 finału z reprezentacją Luksemburga. Należy jednak podkreślić, że jako szpadzista dwukrotnie triumfował w Mistrzostwach Polski. Ponadto, wspólnie z drużyną CWKS Legia Warszawa, zdobył drużynowy Puchar Europy w 1961 roku.

Jednak sama szpada nie zaspokoiła sportowych ambicji młodego Kurczaba. Równie silnie pociągała go wspinaczka, którą, podobnie jak wielu jego słynnych rówieśników, rozpoczynał w malowniczej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W 1957 roku rozpoczął swoją tatrzańską epopeję, mając okazję wspinać się w zespole z legendarnym Wojciechem Kurtyką. Razem z nim i Michałem Gabryelem pokonał niezwykle trudną drogę na Małym Młynarzu, później nazwaną "Kurtykówką", oraz zimowy "Ściek" na Kazalnicy Mięguszowieckiej na początku lat 70.

Świat wspinaczki Kurczaba nie ograniczał się jednak do Tatr. Jego talent rozkwitał również na wymagających drogach alpejskich, szczególnie w Dolomitach i masywie Mont Blanc. Tam, w towarzystwie takich ikon jak Wojciech Kurtyka czy Jerzy Kukuczka, doskonalił swoje umiejętności. Obok letnich przejść, na jego koncie znalazły się liczne zimowe osiągnięcia, w tym pierwsze wejścia (m.in. Wielki Filar Narożny Mont Blanc). Lata 70. otworzyły przed nim perspektywę najwyższych pasm Azji. Wyruszył najpierw w Hindukusz, a następnie w Karakorum i Himalaje, gdzie wsławił się samotnym wejściem na siedmiotysięcznik Ghenta Sar w Pakistanie. Choć nie udało mu się stanąć na wierzchołku żadnego z ośmiotysięczników, wielokrotnie przekraczał magiczną barierę 8000 metrów (m.in. na Manaslu i Makalu). Pełnił również funkcję kierownika podczas próby wytyczenia nowej drogi na K2 w 1976 roku. Leszek Cichy, jeden z pierwszych zimowych zdobywców Mount Everestu, określił go mianem jednego z najwybitniejszych kierowników wypraw (obok Andrzeja Zawady i Piotra Młoteckiego). W środowisku himalaistów krążyły także pogłoski o jego rzekomym romansie z Wandą Rutkiewicz podczas wysokogórskich wypraw.

Od lat 90. Janusz Kurczab coraz częściej angażował się w rolę instruktora taternictwa i alpinizmu. Mimo zaawansowanego wieku, z dużą sprawnością posługiwał się komputerem i nowoczesnymi technologiami, czego dowiódł, aktywnie uczestnicząc w działalności nowoczesnego Centrum Górskiego Korona Ziemi w Zawoi. Był również cenionym autorem licznych artykułów w prasie specjalistycznej.

Za swoje wybitne osiągnięcia Janusz Kurczab został uhonorowany Super Kolosem w marcu 2015 roku. Zmarł niedługo później, 11 kwietnia 2015 roku i spoczął na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.