Miś na Krupówkach

Człowiek, który wzburzył licznych internautów nie pojawi się więcej na zakopiańskim deptaku? Słynny pan Mirosław, czyli „Biały Miś” z Krupówek po otrzymaniu ponad 70 mandatów zapowiedział strażnikom miejskim, oznajmił, że więcej go tu nie zobaczą.

Informacje o kontrowersyjnym przebierańcu z Krupówek (o którym więcej też możecie przeczytać tutaj) dostarcza komendant zakopiańskiej Straży Miejskiej, Leszek Golonka, w rozmowie z Gazetą Krakowską. Zaznacza, iż pan Mirosław otrzymał już ponad 70, które z resztą sumiennie opłacał. Oczywiście zaczęło się od upomnień i zachęty do porzucenia tego procederu ze strony funkcjonariuszy. Oczywiście, nie przyniosło to skutku. Jednak w ostatnim czasie sam ukarany miał powiedzieć do strażników miejskich: „Jak wy tak, to ja mam was gdzieś, nie będę tu więcej przychodził”. Czy jednak dotrzyma słowa – ciężko powiedzieć… Służby porządkowe mają jednak go cały czas na oku. Tym bardziej, że w rejon Krupówek podjeżdżał samochodem, parkując w tym samym miejscu, o czym doskonale wiedzieli strażnicy.