Chata Tery'ego

Słowackie Towarzystwo Wspinaczkowe JAMES, będące współwłaścicielem kilku schronisk w słowackich Tatrach, nie zatwierdziło trójstronnych umów najmu dla wysokogórskich schronisk tatrzańskich, przygotowanych przez kierownictwo Klubu Słowackich Turystów (KST). Decyzja ta zapadła na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu organizacji i jest kolejnym etapem konfliktu, który wywołał falę krytyki po sierpniowym postępowaniu przetargowym na nowych dzierżawców.

Jak przybliża serwis Korzár, Towarzystwo JAMES od początku krytykowało przebieg wyboru gospodarzy, zwłaszcza w kontekście Chaty Téryho i Schroniska pod Rysami. W tych obiektach nie przedłużono umów z Viktorem Beránkiem (w Schronisku pod Rysami urzędował od 1978 roku) oraz Peterem Michalką (zarządzał Chatą Téryho od 2004 roku), którzy zdążyli zaskarbić sobie ogromne uznanie i sympatię turystów.

Mimo że KST, będące większościowym udziałowcem tych miejsc, na swoim październikowym walnym zgromadzeniu zatwierdził nowe umowy najmu z dzierżawcami do 2030 roku, JAMES odmówiło zatwierdzenia tych dokumentów.

Jednocześnie delegaci z JAMES zatwierdzili własne, dwu- i trójstronne projekty umów na zarządzanie trzema schroniskami, wprowadzając zmiany w zakresie personalnym i czasowym. Proponuje się w nich przedłużenie dzierżawy Michalce oraz Beránkowi.

Przewodniczący Towarzystwa JAMES, Anton Pacek, poinformował, że członkowie komitetu wykonawczego tej organizacji mają uprawnienia do negocjowania i modyfikowania tekstów umów w rozmowach z KST i najemcami, o ile nie zmieniają one treści podstawowych postanowień. W przypadku Schroniska Téryho, JAMES ma uprawnienia do podjęcia potencjalnych działań prawnych w celu dochodzenia swoich praw. Sytuację zaostrza dodatkowo wycofanie się kluczowych sponsorów, którzy mieli wesprzeć modernizację tatrzańskich schronisk (więcej na ten temat TUTAJ).