Zaatakowana osoba to pani Sylwia, która podczas spaceru po Zakopanem kupiła sobie torbę z pączkami. Traf chciał, że obok niej przechodziła… szóstka jeleni. O ile większość z nich po prostu ją minęła, o tyle jeden z nich zainteresował się niesionymi przez nią smakołykami. Zaczął napierać swoim porożem, przewracając panią Sylwię, która w wyniku tego zdarzenia doznała urazu stawu barkowego. Jeleń z kolei skonsumował pączki, po czym został przepłoszony.
Problem grasujących po Zakopanem jeleni robi się coraz poważniejszy. O całym zagadnieniu pisaliśmy już w jednym z ostatnich materiałów. Przypominamy, aby w przypadku spotkania z tym zwierzęciem nie podchodzić do niego i pod żadnym pozorem nie dokarmiać!