Nalepki w Tatrach

Jeśli zastanawiacie się, po co niektórzy turyści zostawiają naklejki na drogowskazach w Tatrach, to… niestety, nie uzyskacie od nas odpowiedzi na to pytanie. Problem z tego typu „pamiątkami” narasta w Tatrach od dłuższego czasu, na co jasno wskazuje słowacki Tatrzański Park Narodowy (TANAP).

We wpisie na Facebooku TANAP podkreśla, iż takie naklejki utrudniają odczytanie kierunków oraz czasów na drogowskazach, a także przysparzają niepotrzebnego trudu pracownikom parku. Warto również zauważyć, że mimo wysiłków włożonych w ich usuwanie, na tabliczkach często pozostają resztki kleju. Wpływa to negatywnie nie tylko na czytelność znaków, ale również na ich estetykę.

Zostawianie naklejek jest bez wątpienia oznaką braku szacunku dla pracy włożonej w montaż drogowskazów. Nie jest to w końcu lekkie zadanie – materiał trzeba najpierw dostarczyć na miejsce, co często oznacza, że pracownicy wnoszą go na własnych plecach. Uszanujmy zatem ich trud oraz ten element górskiego krajobrazu, jakim są znaki na szlakach.